Polskie Siły Powietrzne oficjalnie przyjęły do służby pierwsze samoloty wielozadaniowe F-35A Lightning II. Uroczysta ceremonia z udziałem prezydenta RP Karola Nawrockiego, wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz dowództwa Wojska Polskiego odbyła się dziś (12 czerwca) w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego (32. BLT) w Łasku. Wydarzenie symbolicznie zamyka kilkuletni proces przygotowań do wdrożenia najbardziej zaawansowanego samolotu bojowego w historii polskiego lotnictwa wojskowego.
Pierwsze trzy myśliwce F–35, którym nadano nazwę „Husarz”,
wylądowały w 32. BLT w Łasku 22 maja br. Natomiast dzisiejsza uroczystość stanowiła oficjalne powitanie maszyn w Siłach Zbrojnych RP.
Samoloty piątej generacji oficjalnie powitane
Wprowadzenie F-35 do służby oznacza nie tylko pozyskanie nowego typu uzbrojenia, lecz także wejście Polski do grona państw dysponujących samolotami piątej generacji, zdolnymi do prowadzenia działań w środowisku silnie nasyconym nowoczesnymi systemami obrony przeciwlotniczej.
Podczas ceremonii minister obrony narodowej podkreślił strategiczne znaczenie programu F-35 zarówno dla bezpieczeństwa państwa, jak i pozycji Polski w strukturach NATO.
– To jest strategiczny dzień, który nie jest tylko pokazaniem naszej siły, zdolności operacyjnych i możliwości oddziaływania, ale jest też pokazaniem roli, jaką dzisiaj Polska odgrywa w budowie architektury bezpieczeństwa. Polska jest dziś niekwestionowanym liderem budowy architektury bezpieczeństwa w Europie i liderem wschodniej flanki NATO – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON.
Minister zwrócił uwagę, że wdrożenie nowego typu samolotu było możliwe dzięki wieloletniej pracy pilotów, personelu technicznego, specjalistów odpowiedzialnych za infrastrukturę oraz kolejnych ekip politycznych zaangażowanych w realizację programu.
– Najmądrzejsze w tym wszystkim jest zachowanie ciągłości, stabilności i budowanie siły Rzeczypospolitej – podkreślił.
Prezydent Karol Nawrocki dodał, że wprowadzenie do służby samolotów piątej generacji znacząco zwiększy zdolności obronne kraju.
– Za sprawą wielozadaniowych samolotów F-35 „Husarz” V generacji Rzeczpospolita Polska jest i będzie w kolejnych latach mocniejsza, silniejsza i bezpieczniejsza. Relacje strategiczne i partnerstwo pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi są dziś tak bardzo potrzebne i Polsce i USA – powiedział zwierzchnik Sił Zbrojnych.
Prezydent podziękował również wszystkim osobom zaangażowanym w realizację programu, w tym pilotom, personelowi technicznemu oraz żołnierzom odpowiedzialnym za przygotowanie infrastruktury i wdrożenie nowego systemu uzbrojenia. W jego ocenie była to jedna z najważniejszych decyzji modernizacyjnych dla polskich sił zbrojnych w ostatnich latach.
Wystąpienie Nawrockiego jednak nie obyło się bez małej szpili do obecnej ekipy, że decyzja o zakupie F-35 została podjęta w styczniu 2020 r.
- Dziękuję tym patriotom, którzy w styczniu 2020 roku nie ulegli złym podszeptom i wiedzieli, że sojusz strategiczny pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi jest zasadniczy dla bezpieczeństwa Polski. Pan minister Mariusz Błaszczak się nie ugiął i dzisiaj minister Kosiniak–Kamysz może z tego dobra skorzystać i dla dobra Rzeczpospolitej przygotować tą wspaniałą uroczystość i wykonywać dalsze zadanie – mówił Zwierzchnik Sił Zbrojnych.
Niestety nawet taka uroczystość nie może być wolna od animozji i oskarżania się dwóch bloków politycznych nawzajem.
Polski F-35 to Husarz
Sztab Generalny Wojska Polskiego podał w maju 2025 r. oficjalnie nazwę, którą będzie posiadał polski myśliwiec F-35. - Drodzy Fascynaci Lotnictwa, z ogromną radością ogłaszamy, że nasz polski myśliwiec F-35 ma już oficjalną nazwę: HUSARZ! Dziękujemy wszystkim za udział w głosowaniu i zaangażowanie w wybór nazwy samolotu! - można było przeczytać w oświadczeniu Sztabu Generalnego WP.
W trakcie uroczystości pilot F-35 ppłk Krzysztof Woelke złożył meldunek i przekazał prezydentowi RP oraz ministrowi obrony narodowej flagę państwową. Symboliczne chrzciny samolotów przeprowadziły Paulina Kosiniak-Kamysz oraz kpt. Magdalena Boryc-Krakowian, żona tragicznie zmarłego w 2025 roku pilota wojskowego ppłk. Macieja „Slaba” Krakowiana.
Lotnisko 32. BLT w Łasku gotowe od marca
Certyfikacja infrastruktury 32. BLT przez stronę amerykańską potwierdziła w marcu br., że obiekty oraz systemy funkcjonujące w bazie spełniają wymagania niezbędne do obsługi samolotów piątej generacji. Obejmuje to zarówno zaplecze techniczne, jak i rozwiązania związane z bezpieczeństwem oraz wsparciem operacyjnym, które są wymagane przy eksploatacji myśliwców F-35.
Polska odbierze 32 samoloty
Program pozyskania F-35 dla Polski obejmuje zakup 32 samolotów F-35A Lightning II produkowanych przez amerykański koncern Lockheed Martin. Kontrakt został podpisany w styczniu 2020 r. i jest jednym z największych przedsięwzięć modernizacyjnych w historii Sił Zbrojnych RP.
Jak poinformował minister obrony, proces dostaw będzie kontynuowany w najbliższych latach. Jeszcze w tym roku do 32. BLT ma trafić kolejnych 11 samolotów. W 2027 roku przewidziane jest przekazanie następnych 12 maszyn, a pozostałe egzemplarze zostaną dostarczone zgodnie z harmonogramem w kolejnych latach.
Docelowo F-35 staną się podstawowym samolotem uderzeniowym i rozpoznawczym polskich Sił Powietrznych, uzupełniając flotę samolotów F-16C/D Jastrząb oraz pozyskiwanych obecnie południowokoreańskich FA-50.
Nie tylko samolot, ale cały system walki
Eksperci podkreślają, że największą wartością F-35 nie są wyłącznie jego osiągi lotne czy właściwości stealth. Lightning II jest przede wszystkim latającym centrum dowodzenia i wymiany informacji.
Samolot wyposażono w zaawansowane sensory, które pozwalają pilotowi uzyskać pełny obraz sytuacji taktycznej. Informacje zbierane przez radar, systemy optoelektroniczne i sensory pasywne są automatycznie integrowane i prezentowane w czasie rzeczywistym. Dane mogą być następnie przekazywane innym statkom powietrznym, jednostkom naziemnym oraz systemom obrony przeciwlotniczej.
Dzięki temu F-35 pełni rolę nie tylko myśliwca, ale także platformy rozpoznawczej i koordynującej działania innych uczestników pola walki Dla państw NATO oznacza to możliwość prowadzenia operacji sieciocentrycznych, w których przewaga informacyjna staje się równie ważna jak siła ognia.
Fundament odstraszania na wschodniej flance NATO
Wprowadzenie F-35 do służby ma szczególne znaczenie w kontekście sytuacji bezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Polska od kilku lat konsekwentnie zwiększa wydatki na obronność, rozbudowuje potencjał wojsk lądowych, systemów obrony powietrznej oraz lotnictwa.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślił podczas uroczystości, że samoloty piątej generacji stanowią ważny element budowy potencjału odstraszania.
– Za sprawą wielozadaniowych samolotów F-35 „Husarz” V generacji Rzeczpospolita Polska jest i będzie w kolejnych latach mocniejsza, silniejsza i bezpieczniejsza – powiedział.
Zwierzchnik Sił Zbrojnych przypomniał również, że decyzja o zakupie maszyn wymagała politycznej determinacji i długofalowego spojrzenia na potrzeby obronne państwa.
Kolejne eskadry już w planach
Jednym z najważniejszych sygnałów płynących z uroczystości były zapowiedzi dalszej rozbudowy potencjału lotniczego. Minister obrony narodowej poinformował, że w Programie Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025–2039 zapisano możliwość pozyskania kolejnych dwóch eskadr samolotów piątej generacji. Oznaczałoby to zakup następnych 32 maszyn, a w konsekwencji podwojenie planowanej obecnie floty F-35 w Polsce.
Choć decyzje dotyczące ewentualnego rozszerzenia programu nie zostały jeszcze podjęte, deklaracje MON pokazują, że samoloty piątej generacji mają stać się jednym z filarów przyszłych Sił Powietrznych RP.
Wdrożenie maszyn i szkolenia
Obecnie kolejni polscy piloci przechodzą
szkolenie na samolotach
F-35 w Stanach Zjednoczonych. Program szkoleniowy ma przygotować ich do wykonywania zadań operacyjnych na nowych maszynach po ich wprowadzeniu do służby w Polsce. Resort obrony podkreśla, że realizacja programu przebiega zgodnie z planem. Po zakończeniu procesu szkolenia oraz dostaw samolotów polscy piloci będą mogli realizować misje na F-35 już z krajowych baz lotniczych. Warto dodać, że wraz z nową eskadrą F-35, liczącą 16 maszyn, w Łasku pozostanie obecnie urzędująca tam eskadra F-16.
Ich wstępna zdolność bojowa ma zostać zgłoszona w 2027, a całkowita zdolność bojowa w 2029 r. Według wstępnych informacji producenta druga eskadra samolotów w bazie Świdwinie zostałaby skompletowana do 2029/2030 r., ze wstępną zdolnością bojową ogłoszoną w tym samym roku, a całkowita zdolność bojowa miałaby w tej bazie zostać osiągnięta w 2032 r.
Wprowadzenie samolotów F-35 do Sił Powietrznych RP ma znacząco zwiększyć zdolności bojowe polskiego lotnictwa, w szczególności w zakresie rozpoznania, współdziałania sieciocentrycznego oraz prowadzenia operacji w środowisku silnie bronionej przestrzeni powietrznej.
Informacyjnie o F-35
Lockheed Martin F-35 Lightning II, to amerykański jednomiejscowy, jednosilnikowy wielozadaniowy samolot myśliwski piątej generacji. F-35 zaprojektowany został w ramach międzynarodowego programu badawczo-rozwojowego pod nazwą Joint Strike Fighter, który miał na celu zbudowanie maszyny spełniającej wymagania wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Program został przeprowadzony pod kierunkiem amerykańskiej korporacji Lockheed Martin w konsorcjum z Northrop Grumman i BAE Systems, z udziałem przedsiębiorstw i instytucji naukowych z siedmiu innych krajów.
Zadaniem samolotu jest wykonywanie misji bliskiego wsparcia, bombardowania precyzyjnego, prowadzenia misji rozpoznania, walki elektronicznej i typowo myśliwskich zadań walki powietrznej. Celem minimalizacji kosztów programu badawczo-rozwojowego oraz późniejszego utrzymania, opracowane zostały trzy, przeznaczone dla różnych rodzajów sił zbrojnych, wersje samolotu, których 80 proc. elementów jest wspólne. Samolot konwencjonalnej odmiany CTOL dla sił powietrznych, oznaczony został jako F-35A, samolot krótkiego startu i pionowego lądowania STOVL oznaczony jako F-35B oraz F-35C opracowany do roli samolotu pokładowego dla marynarki wojennej.
Samolot zbudowany jest w układzie średniopłata z pojedynczym silnikiem Pratt & Whitney F135 i najnowszym radarem AESA III generacji AN/APG-81 oraz zestawem czterech innych sensorów zapewniający pilotowi rewolucyjny poziom świadomości sytuacji taktycznej.
F-35 operują obecnie z 32 baz lotniczych na całym świecie. Do tej pory Lockheed Martin dostarczył ponad 1,3 tys. samolotów F-35, wyszkolił ponad 2 740 pilotów i 17 890 pracowników obsługi technicznej, a flota F-35 przekroczyła łączną liczbę 1 mln godzin lotu. Lockheed Martin kontynuuje współpracę z operatorami F-35, aby zapewnić sojusznikom przewagę nad ewoluującym zagrożeniem na świecie.